


Podsumowanie lutego 2020
Luty był swego rodzaju kontynuacją styczniowych treningów. W dalszym ciągu pojawiała się siła biegowa, zabawy biegowe oraz inne ciekawe jednostki.
Czytaj dalej →
Podsumowanie stycznia 2020
Nowy rok, nowe cele. U mnie cel główny bez zmian - złamanie 3 godzin na królewskim dystansie. Pierwszy miesiąc nowego roku rozpocząłem w pełni sił...
Czytaj dalej →
Podsumowanie roku 2019
Długo zabierałem się na napisanie tego posta. Końcówka roku, organizacja 3 edycji Biegu "Śladami Żubra", natłok pracy i intensywna praca na treningach, nie pozwalały mi...
Czytaj dalej →
Podsumowanie grudnia 2019
Po listopadowym wejściu w trening pod nowy sezon, grudzień rozpocząłem w pełni sił. Co prawda tętno jeszcze wskazywało większe wartości...
Czytaj dalej →
Podsumowanie listopada 2019
Powroty po roztrenowaniu bywają ciężkie - to wiedziałem. Tym bardziej, że podczas tego okresu leczyłem kontuzję oraz postawiłem na totalny reset, jeżeli chodzi o dietę oraz inne aktywności.
Czytaj dalej →
Podsumowanie października 2019
Leczenie kontuzji i roztrenowanie - tymi słowami mógłbym podsumować ten miesiąc. Zaledwie 9 aktywności biegowych, podczas których odbywałem testy postępu prac z fizjoterapeutą...
Czytaj dalej →
Podsumowanie września 2019
Wrzesień to miesiąc, pod który treningowo poświęciłem ostatnie 4 miesiące. Ostatnie długie wybiegania przed maratonem, sprawdzian formy podczas Festiwalu Biegów w Krynicy oraz ten upragniony...
Czytaj dalej →
Podsumowanie sierpnia 2019
Do Berlina pozostało niespełna 9 tygodni, tak więc plan maratoński w sierpniu wszedł w fazę ciężkiej orki. W każdym tygodniu zaliczyłem minimum jeden trening siły biegowej, zrealizowany albo na podbiegach
Czytaj dalej →
Podsumowanie lipca 2019
zerwiec był miesiącem, w którym wiele się działo. O kwietniowym maratonie już zapomniałem i zacząłem się skupiać na budowaniu siły biegowej pod start w Biegu Rzeźnika. A jeżeli siła biegowa, to gdzie najlepiej ? Oczywiście że w górach !
Czytaj dalej →